Aktualny czas: 12-12-2019, 09:31 PM Witaj! (LogowanieRejestracja)


Reklama:
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
hrabia!! :)
Autor Wiadomość
Gamba Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 38
Dołączył: Jun 2014
Reputacja: 0 {mydownloads_submissions}
Post: #1
Smile hrabia!! :)
Pewien bardzo oszczędny w słowach arystokrata zatrudnił nowego lokaja. Obejmując obowiązki sługa otrzymał od pana szczegółowe instrukcje:
- Kiedy wołam "Kąpiel!", potrzebna mi woda, mydło, ręczniki, płaszcz kąpielowy, szlafrok, świeża bielizna, ubranie, herbata i gazeta. Kiedy wołam "śniadanie!", mam dostać kawę, mleko, cukier, jajka, szynkę, masło i gazetę, a krzesło trzeba przysunąć do kominka.
Lokaj skinął głową na znak, że zrozumiał. Jeszcze tego samego wieczora arystokracie robi się niedobrze i woła:
- Lekarza!
Po stosunkowo niedługim czasie zdyszany lokaj wraca do swego pana i z dumą w głosie oświadcza:
- Myślę że będzie pan ze mnie zadowolony, milordzie. W przedsionku czeka już wybitny internista, chirurg, dentysta, ksiądz, notariusz i adwokat z dwoma świadkami. Na podjeździe stoi karawan, a w grobowcu rodzinnym czterech robotników wybiera ziemię pod trumnę!
08-28-2014 08:25 PM
Find reply
Rumbla Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 30
Dołączył: Jun 2014
Reputacja: 0 {mydownloads_submissions}
Post: #2
RE: hrabia!! :)
Tańczy Hrabia z jakąś Baronową na balu. W pewnym momencie odzywa się:
- Pani Baronowo, czy oddałaby mi się Pani za milion dolarów?
Baronowa "oburzona":
- No jak to, Panie Hrabio?
Hrabia:
- Niech Pani pomyśli, chodzi o milion dolarów.
Baronowa po chwili:
- Za milion dolarów oddałabym się Panu, Panie Hrabio..
Hrabia po chwili zagaduje:
- A czy oddałaby mi się Pani za jednego dolara?
Baronowa oburzona:
- Ależ Panie Hrabio, za kogo mnie pan ma?
Hrabia:
- To już ustaliliśmy, teraz się targujemy....
08-28-2014 10:22 PM
Find reply
Rangega Offline
Junior Member
**

Liczba postów: 37
Dołączył: Jun 2014
Reputacja: 0 {mydownloads_submissions}
Post: #3
RE: hrabia!! :)
Londyn, XVIII wiek, jeden z pierwszych biegów ulicznych. Temu niecodziennemu zjawisku przypatruje się hrabia ze służącym.
- Janie, co to za zbiegowisko?
- To wyścig, panie hrabio. Ludzie się ścigają.
Ten, który dobiegnie pierwszy, zostaje zwycięzcą i dostaje nagrodę pieniężną.
- Rozumiem. To w takim razie po co biegną pozostali?

Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, przewrócić kartkę i żyć na nowo.
09-01-2014 07:53 PM
Find reply


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości